Jak wyczyścić żelazko?

Jak wyczyścić żelazko?

Prasowanie razem z myciem okien zajmują u mnie ex aequo pierwsze miejsce w kategorii znienawidzonych zajęć. Ale czasem trzeba się wziąć za te odwlekane tygodniami (miesiącami) niemiłe czynności. 
Do prasowania potrzebne jest zwykle żelazko. Nie mam pojęcia jak to się dzieje, ale po jakimś czasie pojawiają się na żelazku ciemne plamy, tak jakby się coś przypaliło. A odpukać, od momentu prasowania poliestrowego fartuszka na szkolne przedstawienie na najwyższej możliwej temperaturze, nic innego nie udało mi się przypalić. Nie wiem więc skąd są te plamy, ale są. 
Jednym ze sposobów na te „przypalenia” jest podobno moczenie w occie. Tak bardzo nienawidzę zapachu octu, że szczerze mówiąc wolałabym mieć już brudne żelazko niż smród octu przez pół dnia. Moim wybawieniem był sztyft do czyszczenia żelazek.
A teraz sami zobaczcie, jak działa:

Samo czyszczenie zajęło mi około minuty. Takie szybkie rozwiązania to ja lubię. 
Sztyft to taka świeczka, która topi się pod wpływem ciepła i rozpuszcza spaleniznę. Potem wystarczy wytrzeć żelazko ręcznikiem papierowym i gotowe!
Sztyft kupiłam w Castoramie za 10,99 zł, ale widziałam, że na allegro można dorwać taniej. Co prawda nie jest zbyt wydajny, ale myślę że starczy na ok. 10 użyć, czyli w moim przypadku pewnie do końca życia 😉
PS Jeśli już mowa o żelazku. Winę za moją nienawiść do tej czynności zrzucam właśnie na sprzęt do prasowania. Myślę nad wymianą żelazka, polecicie mi coś? Zastanawiam się na tym z Lidla – KLIK!. Prasuję głównie bawełniane koszulki, raz na ruski rok obrus – HELP! 😀