Co kupuję w Biedronce? cz. I

Co kupuję w Biedronce? cz. I

Zabierałam się do tego postu milion razy, ale zawsze coś. A to w sumie wróciłam z zakupów i nie miałam czasu na fotki, a jak już miałam czas to w sumie nie kupiłam nic sprawdzonego. I tak w kółko. Często pytacie co polecam, więc dzisiaj pomimo niesprzyjających warunków wpis powstanie. Nie będzie idealny, ale zrobione jest zawsze lepsze od zaplanowanego.
Co kupuję w Biedronce? Właśnie to:
WARZYWA I OWOCE
 
Tak, kupuję prawie wszystką zieleninę w marketach. Po pierwsze dlatego, że wszelkie ryneczki mam daleko, a po drugie nie wierzę w wielką różnicę pomiędzy nimi. Po prostu staram się każdy owoc czy warzywo dokładnie umyć przed zjedzeniem. W zasadzie zieleninę kupuję „tam gdzie taniej”, ale z Biedronki szczególnie polecam:

1. Pomidorki koktajlowe. Są po prostu pyszne! Tak jak nie przepadam za pomidorami, tak te często podjadam. Idealnie nadają się na kanapki, do sałatek czy właśnie jako przekąska. Pachną i smakują jak u mamy z pod folii 😉 4,99 zł/500g
2. Vital Fresh Mix sałat. Co prawda wychodzi dość drogo, ale dla mnie te mixy są po prostu mega wygodne. Zwykle jak kupię normalną sałatę, to połowę muszę wyrzucić bo nie dajemy rady zjeść. A żeby zrobić fajną, kolorową sałatkę musiałabym kupić co najmniej dwa rodzaje, więc jednak taniej wychodzi mix. Wrzucam do niego pomidorki, jajka, grillowanego kurczaka, do tego sos na bazie jogurtu i kolacja gotowa. 3,99zł.
3. Vital fresh Kiełki. Kupuję je dość rzadko, ale ostatnio mam fazę na kanapki, więc pewnie uda mi się je zjeść. W Biedronce jest kilka rodzajów: brokuła, na patelnie, rzodkiewki, lucerny i chyba cebulki. Próbowałam sama w domu hodować, ale mi nie wychodziło 😉 Za 50g zapłacimy 3,99 zł.
MIĘSO
W sumie w Biedronce najczęściej kupuję mielone z szynki, ale teraz mam jeszcze spory zapas w zamrażarce. Dzisiaj dla odmiany kupiłam schab.
4. Kraina Mięsa, Schab bez kości kotlety. Wychodzi dość drogo, ale znowu odzywa się moje wygodnictwo. Schab jest pokrojony na kotlety, zwykle jest to ładne mięso bez ścięgien, same chude. Tzn. trzy kotlety z góry są zawsze idealne, a czasem zdarzają się dwa na dole lekko poprzerastane. 6,99 zł za 360g (5 kotletów)
5. Kraina Wędlin, Szynka Konserwowa. W składzie ma aż 90% mięsa wieperzowego z szynki, co na sklepowe wędliny jest niezłym wynikiem. Przyzwyczaiłam się do niej, jak zajadałam się tostami, bo ma idealny kształt. No i oczywiście jest całkiem smaczna, choć ostatnio troszkę dla mnie za słona. 4,99 zł/200g.
NABIAŁ
 
6. Tolonis, jogurt grecki o obniżonej zawartości tłuszczu. Używam przede wszystkim do sosów, sałatek itp. Co prawda wolałabym o tej normalnej zawartości tłuszczu, ale tylko wersja light jest w małych opakowaniach. 1,29zł/250g.

7. Delikate, Serek wiejski. Moje ulubione serki wiejskie – jeśli już jem, to kupuję właśnie w Biedronce. Mają duuuużo śmietanki. 1,44zł/200g.
KONSERWY
 
8. Nasza spiżarnia, Fasola czerwona konserwowa. Bardzo smaczna, kupuję głównie do chili con carne. 2,19 zł za 400g. 
9. Nasza spiżarnia, Korniszony z chili. To nasz biedronkowy HIT, zawsze mamy słoik w domu. I tak jak korniszonów i octu szczerze nienawidzę, tak te mogę jeść i jeść. Bardzo przyjemnie ostre 😉 ok. 5zł za 680g.
PIECZYWO
10. Arroza, Wafle ryżowe naturalne. W składzie mają tylko brązowy ryż – idealna przekąska. 1,99 zł za 100g.

11. Kromka 7 ziaren. To nowe chlebki, które chyba wprowadzona zamiast tych Just Fit. Skład mają w miarę ok, podobno na zakwasie i ziaren też sporo. I jest dość tani jak na taki chlebek – 2,49zł za 390g.
KOSMETYKI
12. Carea, Patyczki do uszu. Po prostu normalne 😉 1,49 zł za 200 sztuk to całkiem przyjemna cena.
13. Carea, Płatki kosmetyczne. Od kilku lat używam tylko tych biedronkowych i sobie chwalę. Zarówno do twarzy jak i do zmywania paznokci 😉 I nie mam pojęcia po ile są normalnie, bo zawsze kupuję trójpak i wychodzą po 2zł za 120 sztuk.
14. Smile, płyn do ust. Taki zwyklaczek nie wypalający nam buzi. 5,49 zł za 600ml.
15. BeBeauty, żel micelarny. Co jakiś czas do niego wracam, bo jest bardzo delikatny i bez SLSów. 4,99 zł za 150 ml.
16. BeBeauty SPA, sól do kąpieli. Używam do kąpieli stóp, w upały praktycznie codziennie. Sole BB fajnie pachną, barwią wodę i rzeczywiście sprawiają, że skóra jest bardziej miękka. W promocji (KLIK!) zapłaciłam za nią 2,84 (600g).
Na dzisiaj tyle 😉 A może podzielicie się swoimi ulubieńcami z Biedronki?