MonthCzerwiec 2015

Niedzielnik #7

Niedzielnik #7

Oficjalnie zmieniam nazwę sobotnik na niedzielnik, bo w sobotę to ja się raczej już nigdy z takim wpisem nie wyrobię 😉  Tydzień zaczęłam od… kolejki u lekarza. Co prawda to nie ja miałam wizytę, a babcia, ale co się tam nadenerwowałam to moje. Pal licho NFZety, długie oczekiwanie itd. To jest po prostu pikuś w…

Galatelli Master of Taste – lody o smaku masła orzechowego z Lidla

Galatelli Master of Taste – lody o smaku masła orzechowego z Lidla

Mam tydzień testowania nowych smaków 😉 W końcu, po kilku sezonach, dałam się Lidlowi namówić na lody o smaku masła orzechowego. Pojawia się z okazji tygodnia amerykańskiego (KLIK!) i większość osób jest nim zachwycona. No jak mogłam nie spróbować? Lody dostępne są w papierowych (500ml) kubkach. Oprócz orzechowych są jeszcze ciasteczkowe, z migdałami, czekoladowe i…

Chio Taccos – smak dzieciństwa?

Chio Taccos – smak dzieciństwa?

Biedronka zrobiła akcję Vintage i przywraca produkty z przed dwudziestu lat. Cholerka, jakim cudem je pamiętam? Lata 90 naprawdę były tak dawno?! Jak zobaczyłam w gazetce Taccosy, to wiedziałam, że będą moje. Takie rzeczy jadam raz na ruski rok, ale dla wspomnienia dzieciństwa jestem w stanie zgrzeszyć. Czy było warto? Taccosy to po prostu „obrączki”.…

Sobotnik #6

Sobotnik #6

Tydzień widmo. Niby był, ale kiedy minął, to nie mam zielonego pojęcia. Nawet nie zdążyłam popstrykać zdjęć, bo wszystko było na łapu capu 😉 Nie za bardzo mam Wam co pokazać, ale w ramach walki z lenistwem coś tam skrobnę.  Jedyny fotogeniczny posiłek…  Wczoraj po raz pierwszy jadłam truskawki w tym roku. Prosto z krzaczka,…

Co kupuję w Biedronce? cz. I

Co kupuję w Biedronce? cz. I

Zabierałam się do tego postu milion razy, ale zawsze coś. A to w sumie wróciłam z zakupów i nie miałam czasu na fotki, a jak już miałam czas to w sumie nie kupiłam nic sprawdzonego. I tak w kółko. Często pytacie co polecam, więc dzisiaj pomimo niesprzyjających warunków wpis powstanie. Nie będzie idealny, ale zrobione…

Sobotnik #5 (Regaty, puzzle i ratowanie kota)

Sobotnik #5 (Regaty, puzzle i ratowanie kota)

Dawno nie miałam tak intensywnego a zarazem rozmemłanego tygodnia. Zaczęło się od poniedziałkowego egzaminu z prowadzenia rachunkowości… a potem to już wszystko działo się samo. Nie pamiętam kiedy ostatnio jedliśmy tak tragicznie jak w tym tygodniu. Zupełnie nie miałam pomysłów na posiłki i musiałam ratować się gotowcami. Coś tam jednak udało mi się przygotować: No…

Wyprzedaż w Realu cz. III – zabawki

Wyprzedaż w Realu cz. III – zabawki

Dalej nikt nic nie wie oficjalnie o tych wyprzedażach, ale z tego co zdołałam się zorientować, to odbywają się one tylko w tych hipermarketach, które nie mogą być przekształcone w Auchan (bo UOKiK nie wyraził zgody). Gdzieś mi śmignęło, że w Polsce jest takich osiem.   Ok, koniec domysłów, czas na zakupy. Ostatnio było u…

Wyprzedaż kosmetyków w Realu cz. II

Wyprzedaż kosmetyków w Realu cz. II

Oficjalnie stwierdzam, że mam roczny zapas kosmetyków i nie mam już po co chodzić do Rossmana. Nie mam pojęcia o co chodzi z tymi wyprzedażami, ale te niskie ceny doprowadzają do mojego bankructwa. Limit na kosmetyki przekroczyłam dwukrotnie <chowa się> To moje łupy z ostatniego tygodnia, niezła gromadka. KOSMETYKI DO WŁOSÓW 1. Timotei, odżywka Moc…

Sobotnik #4

Sobotnik #4

W tym tygodniu było jak na kolejce górskiej. Początek to nudne flaki z olejem, a długi weekend to jazda bez trzymanki 🙂 I dlatego sobotnik mamy w niedzielę. Na dobry początek trochę jedzenia, Jak na typową blogerkę przystało, mam podkładkę do fot z ikei 😉 Bardzo wdzięczne tło. Desery na Dzień Dziecka. Miały wyjść kolorowe,…