Uncategorized

Niedzielnik #7

Oficjalnie zmieniam nazwę sobotnik na niedzielnik, bo w sobotę to ja się raczej już nigdy z takim wpisem nie wyrobię 😉  Tydzień zaczęłam od… kolejki u lekarza. Co prawda to nie ja miałam wizytę, a babcia, ale co się tam nadenerwowałam to moje. Pal licho NFZety, długie oczekiwanie itd. To jest po prostu pikuś w… Read More Niedzielnik #7

Uncategorized

Galatelli Master of Taste – lody o smaku masła orzechowego z Lidla

Mam tydzień testowania nowych smaków 😉 W końcu, po kilku sezonach, dałam się Lidlowi namówić na lody o smaku masła orzechowego. Pojawia się z okazji tygodnia amerykańskiego (KLIK!) i większość osób jest nim zachwycona. No jak mogłam nie spróbować? Lody dostępne są w papierowych (500ml) kubkach. Oprócz orzechowych są jeszcze ciasteczkowe, z migdałami, czekoladowe i… Read More Galatelli Master of Taste – lody o smaku masła orzechowego z Lidla

Uncategorized

Gloria, Maska do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych.

Masek i odżywek do włosów u mnie nigdy dość. Aktualnie mam zapas liczony w litrach i powstrzymuję się, żeby nie kupować kolejnych. Moje włosy są gęste i grube. Często słyszę, że jedna czy druga koleżanka chciałaby mieć taki gruby warkocz. Ok, też go lubię, ale co ja się z tymi włosami namęczę… Niestety moje włosy… Read More Gloria, Maska do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych.

Uncategorized

Sobotnik #6

Tydzień widmo. Niby był, ale kiedy minął, to nie mam zielonego pojęcia. Nawet nie zdążyłam popstrykać zdjęć, bo wszystko było na łapu capu 😉 Nie za bardzo mam Wam co pokazać, ale w ramach walki z lenistwem coś tam skrobnę.  Jedyny fotogeniczny posiłek…  Wczoraj po raz pierwszy jadłam truskawki w tym roku. Prosto z krzaczka,… Read More Sobotnik #6

Uncategorized

Sobotnik #5 (Regaty, puzzle i ratowanie kota)

Dawno nie miałam tak intensywnego a zarazem rozmemłanego tygodnia. Zaczęło się od poniedziałkowego egzaminu z prowadzenia rachunkowości… a potem to już wszystko działo się samo. Nie pamiętam kiedy ostatnio jedliśmy tak tragicznie jak w tym tygodniu. Zupełnie nie miałam pomysłów na posiłki i musiałam ratować się gotowcami. Coś tam jednak udało mi się przygotować: No… Read More Sobotnik #5 (Regaty, puzzle i ratowanie kota)