Uncategorized

-49% w Rossmanie cz. II – nie poszalałam ;)

Jak się pewnie domyślacie, niczego nie potrzebowałam. Uważam jednak, że takie akcje to doskonały sposób na wyprobowanie kosmetyków, na które w cenie regularnej nawet bym nie spojrzała. No dobra, cienie Miss Sporty już miałam i… prawie zużyłam, więc kupiłam bez żadnych wyrzutów sumienia.  O taką ładną trójeczkę kupiłam: 1. Lovely, cień do oczu w kredce… Read More -49% w Rossmanie cz. II – nie poszalałam 😉

Uncategorized

Co Huszi kupiła #4

Pewnie jak czytacie regularnie tego bloga, to myślicie, że ja żyję tylko zakupami 😉 Ale co tam, znowu się pochwalę swoimi zdobyczami: BIEDRONKA 1. Kolorowe talerze (spodziewajcie się ich jako tło), mają naprawdę milutkie kolory i cieszą oko – 2,99zł/szt. 2. Mata bambusowa na stół – potrzebowałam jakiegoś urozmaicenia na stole w kuchni – 2,59… Read More Co Huszi kupiła #4

Uncategorized

Sałata z Biedronki – 3w1

Chyba już do reszty zgłupiałam pisząc post o sałacie, ale jak już zrobiłam zdjęcia, to niech będzie 😀 Jakiś czas temu Biedronka do swojej oferty wprowadziła sałatę w doniczce. Pomysł wydał mi się naprawdę genialny, a jak się okazało, że w jednej doniczce są trzy rodzaje sałaty, to już w ogóle byłam zachwycona. Tak to… Read More Sałata z Biedronki – 3w1

Uncategorized

Lasagne Bolonese z Biedronki

Przeglądałam wczoraj statystyki bloga i mega zdziwiło mnie to, że 54% odwiedzających to mężczyźni 😉 Hallo, czy na pokładzie są koguty domowe? 😉 A drugim spostrzeżeniem jest to, czego na blogu szukacie. Najczęściej są to recenzje produktów spożywczych, pora więc do nich wrócić. Dzisiaj będzie o lasagne z Biedronki. Kiedyś pisałam o lasagne z zamrażarek (KLIK!),… Read More Lasagne Bolonese z Biedronki

Uncategorized

Co Huszi kupiła #3 – cholerne -49% w Rossmanie

Długo walczyłam ze sobą i tą promocją, ale zwyciężyła ciekawość. I serio, naprawdę kończy mi się podkład 😉 Dziś jest trzeci dzień promocji, ale w moim Rossmanie wszystkie szafy pełne – uwielbiam mój koniec świata w wielkim mieście Szczecin 😀 Co prawda z zakupów jestem średnio zadowolona, ale… mam już swoje pewniaki na następną promocję… Read More Co Huszi kupiła #3 – cholerne -49% w Rossmanie

Uncategorized

Uff, już po świętach :)

Przeżyłam to, a właściwie przeżyliśmy 🙂 Wnioski? NIGDY więcej tyle jedzenia. Po prostu nienawidzę widoku marnowanego jedzenia 😉 No ale oprócz jedzenia wszystko było super! Krótki przegląd świąt w zdjęciach – raczej mało typowych:D 1. Rummikub – genialna gra, przy ktorej można spędzić długie godziny i słuchać przekleństw pod nosem mojego ojca, że nie może… Read More Uff, już po świętach 🙂

Uncategorized

Oszukane Mazurki Wielkanocne

Świąt zupełnie nie czuję. I jakoś nie szczególnie nie staram się ich poczuć, ot wyjazd do rodzinki 😉 W sumie to się dopiero dzisiaj dopytywałam, co mogę przygotować – starszyzna oczywiście powiedziała, że nasza obecność wystarczy. Jakoś sobie nie wyobrażam przyjechać na gotowe, więc wpadłam na genialny pomysł zerwania z tradycyjną kuchnią i wymyślłam, że… Read More Oszukane Mazurki Wielkanocne

Uncategorized

„Wiem, co kupuję!” – kolejny poradnik Kasi Bosackiej

A dokładniej to „Wiem, co kupuję! Poradnik konsumenta czyli na co zwracać uwagę, robiąc codzienne zakupy”. Książka podzielona jest na 36 kilkustronicowych rodziałów, a każdy z nich dotyczy innych produktów, np. sprzętu AGD czy dżinsów. O, tutaj macie spis treści: Uważam się za świadomą konsumentkę (pomińmy wpadkę z cukrem:D) i szczerze zaciekawiła mnie możliwość zrecenzowania… Read More „Wiem, co kupuję!” – kolejny poradnik Kasi Bosackiej

Uncategorized

Co Huszi kupiła #2

W zeszłym tygodniu dosłownie dopadła mnie niemoc. Ale w tym tygodniu planów mam masę i nadzieję, że ze wszystkim się wyrobię. Niemoc niemocą, ale zakupów zrobiłam od groma. Zapasów żeli mam na następne pół roku 🙂 KOSMETYKI W Rossmanie aktualnie jest wysyp Cen Na do Widzenia (CND) i… nic tylko robić zapasy:D 1. Facelle Pianka… Read More Co Huszi kupiła #2

Uncategorized

Zwierzenia kury domowej cz. V – seksistowskie BingoSpa

Włączył mi się tryb narzekająco-irytujący pierdołami – czyli nastały ciężkie czasy dla moich rozmówców. Najbardziej oczywiście irytuje mnie ludzka głupota i ślepe naśladowanie, ale ja nie o tym chcę dzisiaj pisać. Dzisiaj pojadę feministycznie.  Zaczniemy od reklamy obuwia dla dzieci „Bartek”. No chyba ostro kogoś powaliło, żeby rzucać tekstami typu „zaszłam w ciążę dzięki Bartkowi”.… Read More Zwierzenia kury domowej cz. V – seksistowskie BingoSpa