Uncategorized

Zdobycze z Biedronki – silikonowa foremka do lodu i przyprawniki

Biedronka jest naszą sponsorką w kompletowaniu przyborów kuchennych. I niech sobie ludzie mówią, że to sklep dla biedaków, niech sobie przepłacają jeśli mają takie widzi mi się. Ja tam owada lubię i co jakiś czas dokupuję gałązkę do naszego gniazdka.  Dzisiaj padło na komplet do przypraw (młynek do pieprzu + solniczka) oraz foremkę do lodu/czekoladek/ciasteczek… Read More Zdobycze z Biedronki – silikonowa foremka do lodu i przyprawniki

Uncategorized

Jacobs Kronung Millicano – moja nowa miłość

Ktoś chyba wysłuchał moich próśb o to, żeby pojawiła się kawa rozpuszczalna o smaku mielonej. Nie wierzyłam reklamie, ale jakimś cudownym trafem dołączyli saszetki Millicano do bonów sodexo. Zaparzyłam, spróbowałam i przepadłam! W sklepie widząc cenę mój entuzjazm troszkę osłabł (15 zł za 95g w promocji!), ale P. włożył do koszyka i sprawa była załatwiona:)… Read More Jacobs Kronung Millicano – moja nowa miłość

Uncategorized

Tangle Teezer – miłe zaskoczenie:)

Z okazji Mikołajek wpadło troszkę pieniążka więc postanowiłam się porozpieszczać. Na urodziny, dni dziecka i inne święta zwykle dostaję pieniądze, które jakimś cudem rozchodzą się raz dwa nie wiadomo na co. Teraz postanowiłam wydać je na rzeczy, na które już dawno miałam chrapkę, ale moja wrodzona oszczędność (hahah spadam z krzesła) nie pozwala wydać mi… Read More Tangle Teezer – miłe zaskoczenie:)

Uncategorized

Czas na kawę z syropem

Od jakiegoś czasu „kolekcjonuję” syropy do kawy. W bardzo odległych czasach marzy mi się kurs baristy, tak dla siebie i moich gości. Chcę być baristką w kapciach, o! Chciałabym też wypasiony ekspres do kawy, żadne tam dolce gusto…ale to są bardzo odległe marzenia 🙂  Post miał być o syropach więc ta dam!: Seria Victroria’s to… Read More Czas na kawę z syropem

Uncategorized

Poczułam zimę i święta :)

Hasłem wczorajszego wieczoru było: „Patrz, śnieżek prószy” 😉 No bo prószył, a dziś rano na trawniku była niezła pierzynka. Kocham Polskę m.in. za te cztery pory roku, ciągle jakieś zmiany. Ja zdecydowanie jestem zwierzęciem sezonowym 😉 Na zakupach ciągle miałam śnieżny i świąteczny nastrój, więc do koszyka wpadło kilka nastrojowych produktów: Anyż! Zawsze lubiłam cukierki… Read More Poczułam zimę i święta 🙂

Uncategorized

Pisanie magisterki – czy to może być przyjemne?

Zdecydowanie TAK! Wszystko zależy od naszego podejścia do sprawy. Słowem wstępu mam już napisaną większą połowę części teoretycznej, dziś i jutro mam nadzieję na finisz. Nie mam pojęcia co na to powie moja pani promotor, ale będę miała czas na poprawę ewentualnych błędów – obrona przecież dopiero w czerwcu. Temat mam trochę śmierdzący bo o… Read More Pisanie magisterki – czy to może być przyjemne?